niedziela, 25 czerwca 2017

Na Pilsko (1557 m n.p.m.)

Pilsko miało być największym wyzwaniem naszego urlopu i rzeczywiście – łatwo nie było. Co prawda na Babiej Górze (i na tarasie widokowym wieży radiowotelewizyjnej na Pradziadzie) byliśmy już nieco wyżej, ale kilometr przewyższenia na jeden szczyt był dla nas całkowicie nową próbą. Dla tak pięknych widoków było jednak warto.

piątek, 23 czerwca 2017

Na Romankę (1366 m n.p.m.)

Urlopowe zmagania ze szlakami postanowiliśmy rozpocząć od szczytu, spośród będących na naszej liście do zdobycia chyba najsłabiej rozreklamowanego, o którym sami usłyszeliśmy stosunkowo niedawno. Nie znaczy to, że Romanka nie dała nam w kość, a droga na jej wierzchołek była pozbawiona wrażeń.

piątek, 16 czerwca 2017

Na Rešovské vodopady (400 m n.p.m.)

Dzień w Niskich Jesionikach rozpoczynamy od zwiedzenia pięknego zamku w Bruntalu i zdobycia ich najwyższego szczytu - Slunečnej. W dalszą drogę ruszamy po czternastej. Z dnia pozostało dosyć niewiele, zamierzamy jednak jeszcze odwiedzić dwa ciekawe miejsca, ciesząc się zarówno bliskością historii, jak i przyrody.

Na Slunečną (800 m n.p.m.)


Na długiej liście zaplanowanych przez nas wycieczek od jesieni widniała wyprawa w Niskie Jesioniki. Plan nietypowy o tyle, że nie zakładał całodziennego wędrowania po szlakach, a wycieczkę nieco bardziej urozmaiconą, podczas której chcieliśmy również zajrzeć w mury dwóch zamków, a pieszo przemierzyć dwa względnie krótkie odcinki. Jesteście ciekawi, co nam z tego wyszło?

czwartek, 15 czerwca 2017

Na Biskupią Kopę 2017 (890 m n.p.m.)

Nie ma dyskusji - przynajmniej raz w roku Kopę zdobyć trzeba. Jednak zawsze, kiedy jest do dyspozycji cały pogodny dzień, kusi nas wycieczka w nieznane dotychczas rejony. W pierwszą sobotę czerwca z domu wyruszyć mogliśmy dopiero tuż przed czternastą, do dyspozycji mieliśmy więc wraz z dojazdem tylko jakieś sześć godzin. Nie mieliśmy więc wątpliwości, że przyszła kolej na najwyższy szczyt Opolszczyzny.