środa, 18 kwietnia 2018

Na Wielką Czantorię (995 m n. p. m.)

Geograficznie Wielka Czantoria to jeden z najbliższych nam beskidzkich szczytów. Z różnych przyczyn dotychczas jednak nie wybraliśmy się na ten położony na polsko-czeskiej granicy wierzchołek. Najbliżej było minionej jesieni, wtedy jednak zdecydowaliśmy się na zdobycie Równicy. Wreszcie udało nam się odrobić braki w tym zakresie :)

niedziela, 8 kwietnia 2018

Na Hrobaczą Łąkę (828 m n. p. m.)

Wiosenne wizyty w Beskidzie Małym powoli stają się już dla nas tradycją. Dwa lata temu na początku czerwca wdrapaliśmy się na Magurkę Wilkowicką i Czupel, a przed rokiem w kwietniu na dobre rozpoczęliśmy sezon górski zdobyciem Gronia Jana Pawła II, Leskowca i Łamanej Skały. Również tym razem postanowiliśmy przywitać wiosnę w tym urokliwym paśmie.

środa, 28 marca 2018

Na Kobylicę (395 m n. p.m.)

W minioną niedzielę do dyspozycji mieliśmy całe popołudnie, postanowiliśmy więc wybrać się na pierwszy wiosenny spacer w Lesie Prudnickim. Padło na dobrze znane nam Kobylicę i Klasztorne Wzgórze, a po drodze zajrzeliśmy na odwiedzone przez nas po raz pierwszy Zbylut i Sępik.

środa, 14 lutego 2018

Na Trupinę (331 m n.p.m.)

Uwielbiamy wielogodzinne wędrówki po górach, najlepiej kiedy pogoda pozwala na hasanie w krótkich spodenkach. Nie zawsze jednak dostaje się to, co się lubi. Całkiem przyjemny i ciekawy może być także dwugodzinny niedzielny spacer z jednej z podsudeckich wsi na szczyt niewysokiego wzgórza.

piątek, 10 listopada 2017

Na Równicę (885 m n.p.m.)

Po bardzo udanym dniu wędrówki po Beskidzie Żywieckim, kolejny dzień postanowiliśmy spędzić w Beskidzie Śląskim. W grę wchodziły wejścia na Równicę, Czantorię Wielką albo Stożek Wielki. Tak się składa, że wszystkie trzy szczyty znajdują się na (albo tuż obok) Głównego Szlaku Beskidzkiego. Zdecydowaliśmy więc, że zabierzemy się do rzeczy po kolei i zaczniemy od pierwszego odcinku szlaku z Równicą.