Wejście najkrótszą możliwą trasą na najwyższy szczyt Beskidu
Małego miało być dla nas zadaniem „do odhaczenia”, kolejnym
krokiem koniecznym do zdobycia Korony Gór Polski, idealnym na szybki
wypad w niedzielny poranek. Niebieski szlak zaskoczył nas jednak nad
wyraz pozytywnie. Na Czupel wyruszyliśmy z Przełęczy Przegibek, położonej przy
szosie prowadzącej z Bielska-Białej do Międzybrodzia Bialskiego. W
trasie, tak samo jak poprzedniego dnia, ponownie towarzyszyli nam
Agnieszka i Karol.
