Wiosenne wizyty w Beskidzie Małym
powoli stają się już dla nas tradycją. Dwa lata temu na początku
czerwca wdrapaliśmy się na Magurkę Wilkowicką i Czupel, a przed rokiem w kwietniu na dobre rozpoczęliśmy
sezon górski zdobyciem Gronia Jana Pawła II, Leskowca i Łamanej Skały. Również tym razem postanowiliśmy przywitać
wiosnę w tym urokliwym paśmie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Mały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Mały. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 kwietnia 2018
poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Na Łamaną Skałę (929 m n.p.m.)
Po
pokonaniu pierwszej części naszej niedzielnej wycieczki humory nam
dopisywały. A miało być jeszcze lepiej – męczące podejście
było za nami, spodziewaliśmy się więc przyjemnego spaceru górskim
grzbietem i mnóstwa pięknych widoków. I nie zawiedliśmy się ani
trochę!
środa, 5 kwietnia 2017
Na Groń Jana Pawła II (890 m n.p.m.)
Z
Beskidem Małym do czynienia mieliśmy póki co… mało. W 2012
roku, dzień po tym jak prawie umarliśmy ze zmęczenia w drodze na
Skrzyczne, bezskutecznie próbowaliśmy znaleźć szlak z
Międzybrodzia Bialskiego na Czupel i w końcu odpuściliśmy. W
minionym roku z Agą i Karolem w niedzielne przedpołudnie szybciutko
zdobyliśmy Czupel z przełęczy Przegibek. Najwyższy czas, żeby
poświęcić temu urokliwemu pasmu nieco więcej uwagi, nie sądzicie?
sobota, 18 czerwca 2016
Na Czupel (933 m n.p.m.)
Wejście najkrótszą możliwą trasą na najwyższy szczyt Beskidu
Małego miało być dla nas zadaniem „do odhaczenia”, kolejnym
krokiem koniecznym do zdobycia Korony Gór Polski, idealnym na szybki
wypad w niedzielny poranek. Niebieski szlak zaskoczył nas jednak nad
wyraz pozytywnie. Na Czupel wyruszyliśmy z Przełęczy Przegibek, położonej przy
szosie prowadzącej z Bielska-Białej do Międzybrodzia Bialskiego. W
trasie, tak samo jak poprzedniego dnia, ponownie towarzyszyli nam
Agnieszka i Karol.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



